Menu

Witaj w moim piekle

Blog przedstawiający opis wydarzeń z mego życia, walkę o siebie i o swoje zdrowie. Mam nadzieję, że może on kogoś zmotywować.

próżnia

lil.deer

Cześć.

Ostatnie dni były naprawdę bardzo trudne.
Ostatecznie zrezygnowałem z oddziału dziennego. Wydawało mi się, że sobie poradzę.

No ale, cóż... Tak jakby cała moja energia się wyczerpała. Jestem świadomy, że zbyt pochopnie zrezygnowałem. Teraz jakoś będę sobie musiał radzić bez terapii przynajmniej do końcówki marca.

1547484597714

No i oczywiście mam nadzieję, że uda mi się wrócić do ostatniej formy i że nie stracę tak szybko sił i pewności siebie.

Boję się rozmawiać z mamą o tym co się ze mną dzieje gdy zostaje sam w domu, a ona jak i reszta domowników są w szkole i pracy.

Nie wiem kompletnie co z sobą robić, jestem po całkowicie nieprzespanej nocy. Wbrew pozorom przestałem odczuwać zmęczenie. Fizycznie jestem dosyć rozluźniony i nie przeszkadza mi brak snu. Gorzej to co psychicznie się ze mną dzieje najczęściej nocą.

1547715502135

Zawsze oferuję Wam pomoc, chętnie nawiązuje z Wami kontakt, ale tym razem naprawdę miło będzie jeśli po prostu ktoś napisze do mnie tak o, żeby porozmawiać jakoś na spokojnie.

Życzę dużo sił i pogody ducha ❤

ig: lildeer_x
FB: Witaj w moim piekle

15446410763441

© Witaj w moim piekle
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci